czwartek, 11 lutego 2016

98.- "Szepty Aniołów"


Szepty Aniołów
Niesamowite historie o anielskim wsparciu i miłości 
Kyle Gray 


„Gdy nawiążemy kontakt z aniołami, zawsze dzieją się cuda.”

źródło zdjecia: facebook
Kyle Gray nazywany jest „Zaklinaczem Aniołów”. Należy do najmłodszych medium w Wielkiej Brytanii. Od najwcześniejszych swoich lat wykazywał dużą wrażliwość na świat niewidzialny. Początkowe lata swego życia były dla niego nieco trudne. Ze względu na swoje umiejętności nie był rozumiany przez rówieśników, przeszedł ciężką chorobę, zmarła jego ukochana babcia Agnes, gdy miał 4 lata. Jej duch odwiedził małego Kyle'a we śnie. Nie rozumiał w tamtym okresie tego co widział ale to był początek jego przygody z nieziemskimi energiami. 

źródło zdjęcia:
bmshouston.com
Anioły zaczął widzieć w wieku 15 lat. W kolejnych latach jego talent rozwijał się przy wsparciu aniołów i wkrótce, gdy ukończył 16 lat, zyskał popularność jako "Zaklinacz Aniołów." Dziś jego życie wypełnione jest podróżami i przekazywaniem wiedzy duchowej, szerzeniu miłości i przewodnictwa aniołów. Bierze udział w publicznych występach i spotkaniach medialnych, na których prowadzi odczyty. Jest także redaktorem cotygodniowej rubryki w czasopiśmie "Scottish Sun" oraz w miesięczniku "Spirit & Destiny." Udziela się także w internecie na swojej stronie i Facebooku. W 2014 roku została wydana w Polsce jego książka pt. „Modlitwy do Aniołów”, którą napisał w 2011 roku. Dzięki niej poznaliśmy bliżej anielskich pomocników i mogliśmy nauczyć się nawiązywać z nimi kontakt. W 2014 roku ukazała się jego talia anielska pt. „Prayer Angel Oracle” i mam nadzieję, że ukaże się ona także w Polsce.

Książka „Szepty Aniołów” nawiązuje swoją grafiką do „Modlitw do Aniołów”. Można zauważyć podobny układ i rodzaj czcionki, która ozdabia okładkę w pięknej, błękitnej barwie. Kyle przekazuje w niej kulisy swojej pracy, dzięki czemu możemy zrozumieć na czym ona polega i przekonać się, że anioły wspierają nas we wszystkich naszych działaniach, towarzyszą w każdej sytuacji i interweniują, jeżeli je o to poprosimy. W jasny i w niezwykle przystępny sposób przybliża nam świat duchowy i anielski poprzez liczne historie, z którymi spotykał się w swojej praktyce. 

Kyle Gray zdradza kulisy prowadzonych odczytów ujawniając to co widzi, co przekazują mu anioły i dusze zmarłych. Dzięki temu możemy zrozumieć na czym polega praca medium i jakie znaczenie ma ona dla osób, które borykają się z różnymi problemami i emocjami. Pragnie, by każdy uświadomił sobie istnienie istot, które opiekują się nami i zaczął doznawać błogosławieństw we wszystkich aspektach naszego życia. Poprzez przykłady ze swojego życia i jego klientów przekonuje, że anioły nigdy nie wywierają na nas presji, nie oceniają naszych zachowań lecz zawsze są z nami, towarzysząc nam w każdej sytuacji. W swojej praktyce wielokrotnie był świadkiem jak anioły działają dla naszego najwyższego dobra i chętnie nam pomagają. Czy skorzystamy z ich pomocy – to zależy od nas, gdyż anioły szanują naszą wolną wolę i nie zrobią nic bez naszego przyzwolenia.

„Gdy naprawdę akceptujemy i kochamy samych siebie, wszechświat odpowiada nam tym samym, a wszystko, czego doświadczamy, jest wspaniałe i pełne miłości.”

Kyle Gray uważa, że każdy może rozmawiać z aniołami, gdyż przyszliśmy na świat ze zdolnościami intuicyjnymi i parapsychicznymi. Niestety z różnych powodów wielu z nas nie potrafi z nich korzystać. Możemy ponownie je rozwinąć podnosząc swoje wibracje i praktykując medytacje i wizualizacje. Pomocne w tym są ćwiczenia, porady i wskazówki, które uzupełniają każdy z siedemnastu rozdziałów. 

Wśród wielu przykładów opartych na doświadczeniu autora zamieszona została wiedza o niektórych aniołach, przykładowe afirmacje, modlitwy i rytuały ułatwiające współpracę z aniołami. Poznajemy siedem sfer anielskich, prawa rządzące wszechświatem, znaczenie niektórych kolorów aury, sposoby dostrojenia się do anielskich energii, rodzaje znaków zostawianych przez anioły i jak rozpoznać ich obecność. Podpowiada jak możemy pomóc dzieciom i zwierzętom, do jakich aniołów się zwracać i co możemy dla nich zrobić, by poczuli się lepiej. Dowiadujemy się, że wspierają nas nie tylko Anioły Stróże lecz cały szereg aniołów o specjalnych zadaniach i dusze naszych bliskich zmarłych. Swoich aniołów mają także zwierzęta i także żyją w świecie Ducha. To utwierdza nas w przekonaniu, że istnieje życie po życiu a ci co odeszli na Drugą Stronę pragną także nam pomagać w rozwiązywaniu problemów i realizacji naszych planów.

„Wszechświat uczy nas, że wszystko jest doskonałe i jeśli coś się wydarzyło, to znaczy, że miało się wydarzyć.”

Autor udowadnia, że w poznawaniu świata duchowego i rozwoju osobistym wiek nie ma znaczenia. Kyle jest młodym człowiekiem ale jego podejście do życia, tego co robi i wiedza jest niezwykle dojrzała. Uważa, że jego celem życiowym jest pomaganie aniołom w niesieniu światła i przesłań dla wszystkich ludzi. Chciałby przekazać, że „anioły pragną byśmy w nie uwierzyli i kochali samych siebie.” Zachęca do kontaktów ze swoim Aniołem Stróżem, Archaniołami i innymi pomocnikami. Przekonuje, że anioły motywują nas każdego dnia, byśmy uświadomili sobie swoją moc, dzięki której możemy przezwyciężyć każdą sytuację. 

Książka wnosi wiele optymizmu, nadziei i wiary w to, że gdy zwrócimy się do aniołów, one zawsze nam pomogą. Emanuje z niej duchowa aura, mądrość i miłość tak, że niemal można poczuć energie anielskie. Polecam ją każdemu, kogo interesuje nie tylko świat widzialny ale i ten, którego nie widać oraz tym wszystkim, którzy chcą zrozumieć własne doświadczenia zarówne te obecne jak i te z przeszłości. Jest to inspirująca i ekscytująca lektura, którą trudno jest odłożyć na bok. Przeczytałam ją z ogromnym zainteresowaniem i niemal „jednym tchem”. Spodziewałam się po niej jedynie zbioru relacji osób, które doświadczyły cudownych, niewytłumaczalnych zdarzeń lecz okazało się, że odsłania ona więcej niż tylko tego rodzaju opowieści. 

Książka dodaje otuchy i utwierdza w przekonaniu, że anioły wspierają nas we wszystkim co robimy. Uświadamia, że każde nasze doświadczenie służy wyższemu celowi a najważniejszą sprawą w życiu jest miłość do samego siebie i ufność w lepszą przyszłość. Duże znaczenie mają nasze emocje i stan naszego umysłu, to co myślimy na swój temat. Lęk, narzekanie, poczucie winy, czy negatywne przekonania blokują nasz dostęp do aniołów, gdyż nie mogą oni przebić się przez nasze ograniczenia i obawy, by nam pomóc. To my musimy otworzyć się na ich energie, dostroić się do nich i pozwolić im działać. Wówczas zaczną dziać się cuda i łatwiej będzie nam pokonać pojawiające się sytuacje, nawet te najtrudniejsze. 

Na koniec fragment przesłania anioła Kamaela z książki:

„Gdy jesteś przygnębiony i poddajesz się negatywnym myślom, przyciągasz jeszcze więcej negatywnych doświadczeń do swojego życia. Jeśli przyłapiesz się na takiej postawie, skorzystaj z okazji i zmień swoje myśli.”

Książkę można kupić w sklepie:

Nr wydania: 1
Rok wydania polskiego: 2016
Rok wydania angielskiego: 2012
Wymiary: 14,5 x 20,5 cm
Ilość stron: 252
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Redaktor prowadzący: Agnieszka Piktel
Redakcja: Chmielewska Emilia
Tłumaczenie: Karolina Bochenek
Projekt okładki: Krzysztof Kibart
Korekta: Emilia Chmielewska
Tytuł oryginalny: The Angel Whisperer: Incredible Stories of Hope AND Love FROM the Angels


piątek, 5 lutego 2016

97. - "Minuta Uważności"


Minuta Uważności
60-sekundowe ćwiczenia mindfulness dla świadomego życia
Simon Parke 



„Powrót do uważnego życia – świadomego i obecnego – zaczyna się z chwilą, gdy o tym postanowicie.”

W dzisiejszym świecie czujemy się często zagubieni, zagonieni i przez to zmęczeni. Tracimy kontakt z samym sobą i trudno jest zmierzyć się z pojawiającymi się problemami. Jesteśmy zbyt zajęci zapewnieniem sobie komfortowego życia tak, że nie zauważamy drobnych przyjemności i radości, które ofiarowuje nam teraźniejszość. Ciągle spoglądamy w przyszłość dbając, by była ona spełnieniem naszych oczekiwań. Tracimy kontakt z dniem dzisiejszym, nie umiemy skupić się na byciu Tu i Teraz. Ponowne odkrycie siebie, rozbudzenie świadomości, skoncentrowanie na chwili obecnej mozemy doświadczyć dzięki ćwiczeniom Mindfulness zaprezentowanych w książce „Minuta Uważności”. 

źródło zdjęcia: simonparke.com
Simon Parke jest felietonistą, byłym kapłanem, sprzedawcą w supermarkecie oraz autorem licznych skryptów dla telewizji i radia. Mimo swojego wieku jest aktywnym biegaczem. Między innymi sześć razy ukończył maraton Sahary. Mieszka w Stormhaven w domku przy plaży, który otrzymał w momencie, gdy był bezdomny i bez środków do życia. Pracuje dla Narodowej Służby Zdrowia, opieki społecznej i banków europejskich wspierając personel i rozwój osobisty pracowników. Pełni funkcję dyrektora naczelnego The Mind Clinic, która wprowadza praktykę świadomego słuchania w miejscu pracy. Prowadzi rekolekcje, na których pomaga ludziom znaleźć własną, nową drogę w życiu. 

Termin Mindfulness określany jest jako nowoczesny ruch, który ma swoje korzenie w starożytnym buddyzmie i został unowocześniony przez Jon'a Kabat – Zinn'a. To szczególny rodzaj uwagi, która nie osądza, nie ocenia lecz ukierunkowuje nas na teraźniejszość i spokojne przeżywanie chwili. Uczy świadomego doświadczania świata, bez oczekiwań i przyjmowania rzeczy takimi jakie są. Praktyka uważności ma na celu zauważenie tego co dzieje się w naszym umyśle, ciele i duszy w danej chwili. Pozwala człowiekowi na bezpośrednie doświadczanie tego, co dzieje się w jego ciele i umyśle, z chwili na chwilę. Uczy wprowadzania i odczuwania wewnętrznej równowagi bez względu na okoliczności. Dzięki temu możemy wypracować sobie szereg zachowań i reakcji, które pomogą dostrzec nasze prawdziwe Ja. 

Książka jest wyjątkowa już na poziomie wydania. Okładka ma przyjemną w dotyku strukturę, przypominającą aksamit i kojarzącą się z luksusem. Ozdabia ją lśniąca biała grafika, prosta ale przykuwająca uwagę. Oszczędność koloru, żółte litery, rysunek linii tworzących motyw kwiatów wprowadza spokój i nadaje się do kontemplacji. 

To odmienna lektura od wszystkich, które do tej pory miałam okazję przeczytać na temat uważności. Nie udziela ona instrukcji jak być uważnym lecz sprawia, że uruchamiamy wyobraźnię i analizujemy czytany rozdział. Pomaga spojrzeć w prosty sposób na życiowe doświadczenia, na siebie i swoje otoczenie. Teksty wydają się zwykłą opowiastką, przypowieścią czy tezą rzucaną przez autora, lecz gdy wgłębimy się w treść, dostrzegamy głębszy sens przekazu. Odkrywamy w nich odwieczne prawdy, które giną w natłoku myśli i spraw. Zostały tak opracowane, że ich przeczytanie zajmuje mało czasu i stanowią materiał do jednominutowych medytacji. Dzięki temu można je rozłożyć sobie na kolejne dni lub losowo wybrać jedną z nich i skupić swoją uwagę na teraźniejszości. 

jedna z historyjek
Simon Parke zaznacza, że nie jest to kolejny podręcznik uczący uważności lecz zbiór jednostronicowych tekstów, które świetnie nadają się do zastanowienia się. Skierowany został do tych, którzy chcą dokonać zmiany psychologicznej i emocjonalnej. Daje możliwość wypracowania uważności, która że opiera się na trzech elementach: świadomości siebie i świata, życiu teraźniejszością i zaakceptowaniu swojej obecnej sytuacji. Proponuje rozmowę na temat świadomego przeżywania tu i teraz poprzez krótkie historyjki i myśli, które zostały ujęte w siedmiu częściach. Każda z nich zawiera kilkanaście rozdziałów zakończonych zawsze krótkim zdaniem – refleksją, które stanowi esencję przeczytanego tekstu. Razem z autorem zastanawiamy się nad szeregiem zagadnień dotyczących codziennego życia, poglądów, przekonań, rozwoju duchowego, świadomości i różnych emocji. 

Książka wymaga zatrzymania się, zagłębienia się w wygodnym fotelu, pobycia w ciszy i zastanowienia się nad ważnymi sprawami ducha i własnego wnętrza. Pomaga obudzić umysł, duszę i poświęcić chwilkę czasu na krótką medytację. Skłania do zatrzymania się, uspokojenia myśli, odpoczynku od chaosu codziennych spraw i spojrzenia do swojego wnętrza. 

Książkę można kupić w sklepie:

Wydanie: I
Rok wydania polskiego: 2016
Rok wydania angielskiego: 2015
Oprawa Miękka ze skrzydełkami
Liczba stron 224
Format 135×205 mm
Redaktor prowadzący: Beata Szukajt
Redakcja: Irena Zaucha - Nowotarska
Tłumaczenie Marta Borkowska
Projekt okładki: Łukasz Werpachowski
Tytuł oryginału One-Minute Mindfulness: How to Live in the Moment
Wydawnictwo Samsara

niedziela, 31 stycznia 2016

96. "Imbolc"


Imbolic
Rytuały, przepisy i zaklęcia na święto światła
Carl F. Neal 



„Kiedy wydaje się, że ciemne zimowe dni nigdy nie przeminą, nasze dusze pokrzepiają pierwsze oznaki wiosny. To obietnica, że zima nie będzie trwać wiecznie i wkrótce nadejdą ciepłe i urodzajne dni.” 

Zima dla naszych przodków była trudnym okresem do przetrwania, dlatego musieli przygotować się do niej z dużym wyprzedzeniem. Wymagała od nich wytrwałości, wytrzymałości, zaradności i sprytu. Jeszcze 200 lat temu trzeba było poradzić sobie bez dzisiejszych udogodnień w postaci kaloryferów, lodówek, zamrażarek, pojemników do przechowywania żywności czy ocieplanych ubrań, butów i budynków. Tysiące lat temu ludzie żyli w bardzo surowych warunkach, dlatego odnosili się z szacunkiem do natury, zwierząt i roślin dostosowując swoje życie do rytmów przyrody. Cykle były regulowane przez Koło Czasu zwane też Kołem Roku, wyznaczające naturalny cykl prac i świąt. Jednym z nich jest sabat zwany Świętem Światła, który dawał nadzieję na nadejście lepsze dni po zimowych chłodach i ciemnościach. Możemy poczuć atmosferę dawnych wieków dzięki książce „Imbolic” napisaną przez Carla F. Neal'a.

źródło zdjęć: www.goodreads.com
Carl F. Neal próbował w swoim życiu różnych ścieżek duchowych, z których tradycje pogańskie są mu bardzo bliskie. Od 1995 roku zaczął uczestniczyć w festiwalach pogańskich, nie kryjąc swoich przyjętych wierzeń. Od lat praktykował magię i był związany z jednym z konwentów ale także od wielu lat jest Solowym Poganinem. Studiuje od dawna naturę i energię, w tym najbardziej zafascynowany jest kadzidłami, które zaczął poznawać od 1977 roku. W 1995 roku stał się profesjonalnym wytwórcą kadzideł, które sprzedawał i wykorzystywał do tworzonych przez siebie rytuałów. Ostatecznie poświęcił się poszerzaniu świadomości i wdrażaniu starożytnych wierzeń do współczesnej duchowości i codziennego życia. Mieszka razem z rodziną w Zachodnim Oregonie. Posiada tytuł licencjata z historii i socjologii.

„Każde święto wiosny, bardziej niż kiedykolwiek innego, można postrzegać jako świętowanie przetrwania zimy.”

źr. zdjęcia: www.13moons.com
Dla Celtów sabat Imbolic symbolizował początek wiosny, mimo , że wokół jeszcze widać było zimowe akcenty. Jednak już spod pokrywy śnieżnej wychyły się pierwsze kwiaty a pastwiska zaczynały się zielenić, dlatego często był to dobry monet na pierwsze wyprowadzanie zwierząt. Ludzie otwierali szeroko okna i drzwi, by wpuścić więcej światła do domostw i stodół. Stara energia opuszczała pomieszczenia, wstępował nowa, świeża i ożywcza. Gruntowne porządki sprzyjały oczyszczeniu nie tylko fizycznemu ale i energetycznemu. Taki charakter ma właśnie Imbolic, który jest czasem odnowienia, odrodzenia, nowych początków i życia. Obchodzony jest 1 lutego i wyznacza połowę drogi między zimowym przesileniem i równonocą wiosenną. Nazywany jest Imbolg, Oimelc i Dniem św. Brygidy. To punkt zwrotny zimy, kiedy ziemia powoli budzi się ze snu, spod śniegu wychylają się pierwsze rośliny a słońce przyświeca nam coraz dłużej i cieplej. 

Geneza tego święta związana jest z pierwszym mlekiem pochodzących od owiec zamieszkałych na obszarach Irlandii, Szkocji i innych krajach Europy. To czas, gdy na świat przychodziły młode jagnięta i były karmione świeżym mlekiem swojej matki, stąd inną nazwą Imbolic jest Oimelc co oznacza „owcze mleko”. 

Imbolic jest dziś mniej znanym świętem niż wcześniejsza Ostara, Beltane czy Samhain. Uroczystości mają raczej charakter rodzinny, kameralny niż publiczny. To czas na refleksję, planowanie, kontemplację i spojrzenie w głąb siebie. Jest związane przede wszystkim z celtycką tradycją odbywającą się na Wyspach Brytyjskich i w Europie. 

„Imbolic to światło na końcu tunelu, narodziny nowej wiosny. To małe światełko, niczym świeczka widoczna w oddali, ponieważ wiosna jest jeszcze daleko.”

„Imbolic: to ósma i zarazem ostatnia książka z serii SABATY, która przybliża nam dawny świat wierzeń i celtyckich zwyczajów. Ich celem jest zachęcenie do celebrowania i przystosowania tradycyjnych obrzędów do dzisiejszych warunków. Wszystkie książki z tego cyklu mają taki sam, niewielki, kieszonkowy format. Różnią się grafiką i kolorystyką okładki. „Imbolic” została wydana w żółtych tonacjach i rysunkami związanymi z symboliką sabatu. Żółty kolor kojarzy się ze słońcem, radością, słońcem i światłem. Treść została zawarta w sześciu rozdziałach, które są stałymi działami prezentującymi stare i nowe praktyki, historię i genezę święta, rytuały, obrzędy, modlitwy, medytacje, zaklęcia i przepisy kulinarne. 

Carl F. Neal w przystępny sposób przywołuje dawny świat, kreśląc uwarunkowania życia naszych przodków, sposób radzenia sobie w trudnych, zimowych miesiącach. Dzięki sugestywnym opisom możemy poczuć tamtą atmosferę i docenić naszych przodków, ich zaradność, inteligencję i spryt. Autor nie skupia się tylko na celtyckich zwyczajach ale pokazuje w jaki sposób ten czas był celebrowany także przez Rzymian, rdzennych Amerykanów, Egipcjan i ludy azjatyckie. Ich zwyczaje poznajemy w jednym z rozdziałów. 

www.pinterest.com 
Patronką sabatu Imbolic jest bogini Brygida nazywana także Brighid, Brigit, Bride i Brigantia. Na jej cześć wykonuje się słomiane kukiełki i tzw. krzyż Brygidy. Dla chętnych, którzy chcieliby ozdobić nimi swój dom, autor opisał krok po kroku sposób ich wykonania. Wśród wielu propozycji znajdziemy też przepis na jogurtowy ser, masło, chleb sodowy, wróżby z wykorzystaniem świec i kadzideł, modlitwy do Brygidy o uzdrowienie ciała, umysłu, serca i duszy, medytacje na nowe możliwości, rytuały dla pojedynczej osoby, dla pary i dla grupy. W załączniku zostały zebrane pojęcia związane z Imbolic, między innymi: archetypy męskie i żeńskie, bogów, boginie, kolory, zioła, drzewa, kwiaty, kamienie i inne symbole tego okresu.

Podsumowując serię SABATY uważam, że gromadzi ona bogatą wiedzę o dawnych zwyczajach, zapomnianych świętach, zwyczajach i życiu naszych przodków. Miałam okazję poznać sześć z ośmiu wydań z tego cyklu: „Ostarę”, „Beltane”, „Lammas”, „Lithę”, „Mabon” i „Imbolic”. Wszystkie były do siebie podobne jeśli chodzi o format, ilość stron, papier, układ rozdziałów i wstęp ale różnorodne pod względem informacji, kolorystyki i grafiki. To stworzyło spójną całość przeprowadzając nas przez całoroczne tradycje, które odżyły dzięki przedstawionym zwyczajom, rytuałom i obrzędom. Niewątpliwym plusem serii są propozycje dostosowania starych tradycji do współczesnych warunków, przykłady wróżb, modlitw, medytacji, przepisów i propozycji dekoracji, które można wykonać samemu. SABATY koncentrują się głównie na tradycji celtyckiej ale polecam tę serię wszystkim, którzy chcą poczuć magię dawnych dni i pragną kultywować chociażby w niewielkim stopniu zwyczaje naszych przodków. 

Książkę można kupić w sklepie:

Wydanie: I
Rok wydania polskiego 2016
Rok wydania amerykańskiego: 2015
Liczba stron 220
Wymiary: 12,5 x 17,5 cm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Redaktor prowadzący serii: Dominika Dudarew – Osiecka
Redakcja: Anna Strożek
Tłumaczenie: Emilia Niedzieska
Projekt okładki: Marcin Homan, www.designpartners.pl
Tytuł oryginału: Imbolc. Rituals, Recipes & Lore for Brigid’s Day
Seria Sabaty

piątek, 29 stycznia 2016

Zimowy stosik


W pełni zimy dotarły do mnie trzy ciekawe książki wydawnictwa Illuminatio. Pierwsza to "Imbolic", która wprowada nas w świat danych celtyckich wierzeń, zwyczajów i tradycji. Imbolic to kolejne celtyckie sabatowe święto, zwane Świętem Światła" Druga propozycja to "Minuta Uważności" pokazująca jak mozemy uzdrowić swoją duszę i ciało. To przyspieszony kurs uważności, dzięki któremu polepszymy swoje życie, poszerzymy swoją świadomość, zaczniemy żyć teraźniejszością i zaakceptujemy siebie i swoją sytuację. Trzecia książka zabiera nas w świat aniołów. Ma intrygujący tytuł "Szepty Aniołów".


Święto Światła


Imbolic - celtyckie święto obchodzone z 1 na 2 lutego. Inne jego nazwy to Candlemas, Dzień Panny, Dzień Brigid. To czas kiedy ziemia powoli budzi się do życia i zaczynają pojawiać się pierwsze kwiaty wyłaniające się spod pokrywy śnieżnej ten moment wyznacza połowę ciemnego okresu w zimowej porze. Imbolic dawało nadzieję na lepsze dni, nowe życie i świeżą energię. To czas oczekiwania na nowe, wiosenne tchnienie natury. O tym święcie więcej na blogu DAWNE DZIEJE

Wydawnictwo Illuminatio wydało książkę pod tytułem Imbolic, która jest kolejną pozycją z serii SABATY, Tu recenzja tego poradnika.



źródło zdjęcia:
u góry: oclccog.files.wordpress.com
dolne: illuminatio.pl

piątek, 1 stycznia 2016

Witamy 2016 rok!


Niech Nowy Rok przyniesie 
radość, miłość, pomyślność i
spełnienie wszystkich marzeń.
Niech każdy dzień 2016 roku
daje powody do zadowolenia!
Niech obsypie Was darami, 
które wywołają uśmiech na twarzy!



piątek, 11 grudnia 2015

Przyciąganie szczęścia

Szczęście jest rozumiane przez każdego inaczej lecz ogólnie definiowane jest jako kombinacja losowych okoliczności, które sprowadzają na człowieka dobro albo zło. Przez wieki podejmowano próby wyjaśnienia czym ono jest. Jedni są zdania, że naszym losem kieruje jakaś siła wyższa, która decyduje, czy spotka nas szczęście czy pech a inni sądzą, że wogóle nie ma czegoś takiego jak szczęście. 

Pisarz Max Gunther napisał: "Szczęście jest najwyższą obrazą ludzkiego umysłu: nie można go zaplanować, nie można o nie zadbać, nikt nie potrafi go nauczyć. Można tylko mieć na nie nadzieję." Richard Webster - autor książki "Jak przyciągnąć szczęście" stanowczo nie zgadza się z tym stwierdzeniem. Uważa, że wszyscy mamy wpływ na nasze szczęście, co jest pocieszającą myślą, gdy życie zdaje się być serią przypadków. Mówi, że: "Szczęście to tajemnicza siłą, która ma wpływ zarówno na to, co w życiu dobre, jak i na to, co złe. " Podaje 365 sposobów, które pomogą przyciągnąć szczęście. 

Jedna ze wskazówek mówi: "Zachowuj się, jakbyś był szczęściarzem". To według mnie jest sedno zagadnienia. udowodnione jest, że nasze myśli mają wpływ na nasze życie i jeżeli będziemy czuli się szczęśliwi, zachowywać się tak jakbyśmy byli szczęśliwi to szczęście nas znajdzie szybko. "Zachowując się jak szczęściarz, przyciągasz szczęście do siebie i szczęście staje się twoją rzeczywistością. 

Kolejnym ważnym krokiem jest wyeliminowanie negatywnych emocji, gdyż gniew, zazdrość, nieśmiałość, narzekanie blokują nas, zatrzymują w miejscu, gdyż umysł skupia się na ograniczeniach i brakach . "To naturalne, że twoje emocje są negatywne, gdy wszystko zdaje się sprzysięgać przeciwko tobie, ale jedna rzecz to odczuwać te emocje, a zupełnie inna - okazywać je. Gdy wyeliminujesz negatywność, wzrosną twoje szanse na przyciąganie dobrych rzeczy w życiu, w tym także szczęścia.

Inne porady i metody w poniższej książce.
kliknięcie w obrazek przeniesie Cię do recenzji.